. Dzisiaj nie będzie o brwiach bo nie miałam czasu.. musiałam na szybkiego się ogarnąć ii śmigać na zdjęcia ;)
Więc dzisiaj wpis będzie inny od pozostałych.. zawsze były pytania ii urazy na temat że chodzę na solarium - wcale się tego nie wstydzę ii nie robię z tego wielkiej tajemnicy ;) Lubię być suuper opalona a wystarczy mi 8 minut ii teraz zaczęłam chodzić raz na dwa tygodnie, piękne słońce, super upały więc słońce też mi pomaga . Iii nie lubię leżeć na słońcu ii się męczyć.. może to dziwne. Nie każdy lubi sztuczną opaleniznę-nie wszystkim ludziom da się dogodzić, ważne, że Ja się dobrze z tym czuję ;) a Polska to ii takk zacofany kraj wraz z ludźmi - bez urazy . Nie jedna dziewczyna korzysta z solarium - a jak solarium to oczywiście ''sztuczna jest'' znacie wgl określenie tego ? Bo człowieka raczej bym do tego nie porównała . Wszystkie promienie słoneczne czy te naturalne czy te sztuczne, w nadmiarze szkodzą . Twarz na początku opalałam dopóki zaszły zmiany duże na niej, więc opalam tylko ciało buźkę zakrywam ;) . Jednym solarium pomaga drugiemu szkodzi, nie każdy opali się tak jak chce, zależy od naszej karnacji :) ii oczywiście opalać z głową ii z umiarem .
. Kocham Cieuu za wszystko ii za nic,
takk po prostu bez granic ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz